Moja jesienna pielęgnacja- ulubieńcy z francuskich półek

Jesień to taki czas, kiedy nasza skóra zaczyna się buntować. Przesuszenie po lecie, chłodne powietrze o poranku, centralne ogrzewanie, zimny wiatr. To właśnie wtedy nadchodzi ten moment, kiedy zaglądam do apteki w poszukiwaniu specyfików z bogatszą formułą, która zregeneruje moją skórę i przygotuję ją na nadejście zimy. Jestem wielką fanką domowych maseczek i chętnie nakładam …

Reklamy

Najlepsze francuskie filmy na jesienną chandrę

Poranki coraz częściej witają Cię chłodnym powietrzem rumieniącym policzki. Tak, wiem, że tego nie lubisz, ale jak to mówią...c'est la vie! Liście wirują na wietrze, a dni stają się nieubłaganie krótsze. To niewątpliwy znak, że nadeszła jesień, a wraz z nią długie wieczory. Gruby koc, kubek gorącej czekolady, pomarańcze przyniesione rano z targu, miło? Przydałoby …

10 pomysłów na to, jak spędzić jesień w Paryżu

Lubię jesień. Drzewa pełne kolorowych liści, wrzosy, rześkie powietrze i spadające kasztany. Paryż okryty jesiennymi barwami sprawia, że stają mi przed oczami strzępki obrazów z dzieciństwa, kiedy najlepszą zabawą było turlanie się w morzu szeleszczących liści. Kolory mieszają się z zapachami, ulice zapełniają się szalikami i słodkimi zapachami perfum, pochowane przez paryżanki głęboko w szafach …

Vincent van Gogh – artysta, czy szaleniec? Z wizytą w Auvers-sur-Oise

Dla jednych natchniony artysta, dla innych zwykły szaleniec. Niedoceniany za życia, dziś jest uznawany za jednego z największych malarzy w historii. Prace Vincenta van Gogha są inspiracją dla wielu współczesnych twórców. Mało kto jednak wie, że Vincent postanowił zostać artystą dopiero w wieku 27 lat! Jak widać, nigdy nie jest za późno na odkrywanie talentu. …

Paryż nieznany – Cité florale

Nie trzeba wyjeżdżać z Paryża, żeby poczuć beztroską atmosferę wsi. Wystarczy wybrać się do 13-tej dzielnicy. To tutaj znajduje się Cité florale, kwiecista mikro-dzielnica, która zachwyca bujną zielenią i spokojem. Glicynie, storczyki, irysy... Cité florale składa się z pięciu ulic. Wszystkie noszą nazwy kwiatów: rue des Glycines, rue des Iris, rue des Liserons, rue des Orchidées …

Lawendowe pole, czyli odrobina Prowansji na Warmii

Pachnąca fioletowa łąka. Drewniana chata wypełniona słodkim zapachem lawendy. Dzieci wesoło podskakujące pośród kępek kwiatów. I magiczni ludzie, bez których nie byłoby tego wszystkiego. Slow life w najczystszym wydaniu. Jest takie miejsce na Warmii, które śmiało może kandydować o miano polskiej Prowansji. Chodźcie, zabiorę Was na Lawendowe Pole! Muzeum pachnące lawendą Lawendowa plantacja znajduje się …

Paryż nieznany – Parc des Buttes Chaumont

Nie ma nic przyjemniejszego, niż krótki spacer po parku w ładny dzień. Dlatego, kiedy tylko wskaźnik temperatury delikatnie skacze w górę, paryżanie tłumnie udają się do miejskich ogrodów. Na lunch, na spacer z wózkiem, na chwilę samotności w towarzystwie ulubionej lektury, na ploteczki, na jogging w mokrym podkoszulku. W parku pokazać się po prostu wypada. …