Plusy mieszkania w Paryżu

Obiecałam Wam ostatnio pozytywny wpis na temat życia w Paryżu, więc oto jest! 😀 (Swoją drogą zupełnie inaczej zaczyna się tydzień zakładając różowe okulary, powinnam robić to częściej).

Paryż ma swoje dziwactwa. Niektórzy uważają,że albo się to miasto kocha, albo nienawidzi. Nie jestem zwolenniczką skrajności. Dla mnie jest raczej jak pralinka z rumem podarowana przez nieco mniej lubianą ciocię. Otwierasz sreberko, wkładasz do buzi, przez chwilę cieszysz się smakiem czekolady…ale jeśli tylko potrzymasz ją w ustach odrobinę dłużej, to do Twoich kubków smakowych dotrze smak okropnego rumu. Wypluwasz gorzką niespodziankę (koniecznie w taki sposób, żeby ciocia nie widziała) i przeglądasz kuchenne szafki w poszukiwaniu czegoś, co pozwoli Ci zredukować gorzki smak w ustach. W ten sposób odnajdujesz des petits bonheurs quotidiens de Paris!

  • Sztuka na wyciągnięcie ręki – gdzie, jak gdzie, ale w Paryżu miłośnicy szeroko pojętej sztuki nie mogą się nudzić. Muzea, galerie sztuki, wystawy, zabytki, bogaty kalendarz wydarzeń kulturalnych. Co prawda ceny wstępów nie należą do najniższych, ale jeśli dobrze poszukacie, traficie do miejsc, które można zwiedzić zupełnie za darmo. Więcej na ten temat pisałam tu: https://lapetitepolonaise.wordpress.com/2016/01/28/paryz-za-darmo/ DSCN0401
  • Krzesełka w Ogrodach Tuileries czyli, na co komu ławki? W najstarszym i zarazem największym paryskim parku publicznym, znajdziecie krzesełka, które bez trudu możecie przenieść, gdzie tylko Wam się podoba. Czyż nie przyjemnie jest usiąść pod ulubionym drzewem lub przenieść się w bardziej słoneczne miejsce, kiedy brakuje nam słońca po zimie? Krzesła przeznaczone są do użytku publicznego i jeszcze nikomu nie przyszło do głowy, by je…wynieść z parku.DSCN0410
  • Kuchnia–  czyli sery, wino i wszystko to, co wrzucimy do wora z etykietą gourmandise (f. , łakomstwo). Jak już jesteśmy przy tym słówku, to taka mała dygresja. O ile w języku polskim „łakomstwo” ma dla mnie raczej negatywny wydźwięk, to we francuskim wręcz przeciwnie. Kiedy Francuz mówi o sobie je suis gourmand (jestem łakomy), nie ma w tym ani krzty zakłopotania. Jawi nam się bardziej jako łasuch, który jest po prostu mignon (uroczy, milutki) i lubi dobrą kuchnię. W Paryżu można się rozsmakować. Francuska kuchnia to nie tylko ślimaki i żabie udka, ale również tarty, zupa cebulowa, boeuf bourguignon, słynny quiche lorraine, mule gotowane w sosie z białego wina oraz wiele innych pyszności. Sztuka cukiernicza również ma się dobrze. Miłośnicy słodkości z pewnością się nie rozczarują. Francuski deser przypomina dzieło sztuki, a nic tak nie odgania chandry, jak makaroniki.IMG_3614paris-1051143_960_720
  • Lunch na trawie i lampka wina w południe – kiedy jest ładnie, wiele osób wybiera park na spędzenie południowej przerwy w pracy. 30 minut spaceru, posiłek na łonie natury i mały kieliszek wina, bo przecież za picie w miejscach publicznych nikt nie będzie nas w Paryżu ścigał. brotzeit-1010947_960_720
  • Małe przytulne knajpki – jest ich mnóstwo. Można się w nich zaszyć i w spokoju wypić kawę nad książką, wybrać się na lunch ze znajomymi lub zamówić butelkę wina, podziwiając Wieżę Eiffla z drugą połówką. Czasem myślę, że paryżanie to tacy trochę paparazzi. Uwielbiają przesiadywać w restauracjach i obserwować przechodniów. Jednak trzeba przyznać, że kiedy wychodzą na obiad z rodziną lub przyjaciółmi, czas nagle przestaje płynąć. Francuzi celebrują posiłki, a czas spędzany wspólnie przy stole jest bardzo ważny. Z hedonizmu, czy też nie, suto zasilają portfele właścicieli paryskich knajpek. Listę najlepszych kawiarni w Paryżu znajdziecie na blogu Love for France: http://loveforfrance.com/17-najlepszych-paryskich-kawiarni/ 🙂DSCN0359DSCN0446 
  • Montmartre – wiem, że o sztuce już pisałam, ale atmosfera Montmartre jest niepowtarzalna. Warto spędzić tu trochę czasu by poznać inną stronę dużego miasta. Na Montmartre znajdziecie wąskie uliczki, spotkacie lokalnych artystów, posłuchacie grajków pod Sacré-Cœur. Więcej o tej dzielnicy pisałam tu: https://lapetitepolonaise.wordpress.com/2016/02/02/montmartre-zaulek-bohemy/DSCN0400.JPGDSCN0502.JPG
  • Szybkie metro – ma swoje wady (strajki, tłok w godzinach szczytu), ale trzeba przyznać,że to najszybszy środek transportu w mieście. Paryskie metro to aż 245 stacji w granicach miasta. Z kolei stacja Châtelet i Les Halles to kompleks najbardziej ruchliwej, podziemnej stacji na świecie. Zdecydowanie wolę metro od autobusów. Głównie ze względu na częstotliwość kursowania (2-4 min. w godzinach szczytu, 8-10 w dni świąteczne) i czas dojazdu. DSCN0077.JPG
  • Wielokulturowość – różnorodność etniczna, kulturowa i religijna to paryskie alter ego. We Francuskich szkołach duży nacisk kładzie się na tolerancję i poszanowanie innych kultur, bo to właśnie tu migranci z najróżniejszych zakątków świata znaleźli swój drugi dom. W Paryżu pospacerujesz po ogrodzie japońskim, skosztujesz kuchni wietnamskiej, zakochasz się w delikatnych, indyjskich tkaninach i  aromatycznych przyprawach. girls-462072_960_720
  • Odrobina luksusu – wielkie domy mody i muzeum perfum Fragonard na wyciągnięcie ręki. Nawet jeżeli aktualnie nie możemy sobie pozwolić na zbędne wydatki, zawsze możemy wybrać się do Galerii Lafayette i zadurzyć się w zapachach zamkniętych w małych buteleczkach.
  • Praca i edukacja – Nie napiszę, że w Paryżu czeka na nas wymarzona praca i wielkie pieniądze, bo tak nie jest. Wręcz przeciwnie, dużo trudniej dostać pracę marzeń będąc na emigracji. Ścieżka edukacyjna nagle się wydłuża i zdajemy sobie sprawę z tego, że mnóstwo pracy, jak i wzlotów i upadków przed nami. Jednak duże miasto stwarza o wiele więcej możliwości. Wiele prestiżowych szkół zlokalizowanych jest właśnie w Paryżu. Jedną z nich jest Ecole de la Chambre Syndicale de la Couture Parisienne, szkoła mody, której absolwentami są między innymi Valentino i Yves Saint Laurent.

Tyle ode mnie. A jak jest z Wami? Kochacie to miasto, czy go nie znosicie? Jestem ciekawa Waszych paryskich petits bonheurs 😉

Mnóstwo uścisków,

J.

 

Reklamy

16 Replies to “Plusy mieszkania w Paryżu”

  1. Byłam w Paryżu 3 lata temu, piękne miasto. Wypad zaplanowałam z mężem w domu, spisaliśmy na kartce, co chcemy zobaczyć i udało się wszystko zrealizować w przeciągu jednego tygodnia. Poruszanie się metrem bardzo ułatwiło sprawę, tym bardziej, że w samym metrze były informacje na której stacji wysiąść by zobaczyć wybrany zabytek. Poza tym mieliśmy wykupiony bilet tygodniowy na wszystkie publiczne środki transportu. Bardzo miło wspominam ten wyjazd.

    Polubione przez 1 osoba

  2. Ehh mieszkanie w Paryżu to dla mnie ważny temat, chciałabym się tam przenieść ze względu na mojego mężczyznę, który tam mieszka. Fajnie jest więc poczytać co Polacy myślą o życiu we Francji 😉 Będę wpadać częściej, bo życie we Francji to dla mnie temat do zgłębienia, póki co teoretycznie, ale mam nadzieję, że już niedługo praktycznie! A co do Paryża to ja uwielbiam małe kawiarenki, i właśnie krzesełka z ogrodzie Tuileries, makaroniki i… sushi!

    Polubienie

  3. O Paryżu słyszałam wiele. Są wady i zalety mieszkania tam podobnie jak w każdym innym mieście. Jednak chyba jest to nieco inny świat niż Polska. Ludzie są bardziej kulturalni i życzliwi. Moja ciocia opowiadała, że zupełnie inaczej przeżywają starość. Są bardziej weseli i nie użalają się nad sobą. Mniej chorują. Może jest w tym ciut prawdy? Dopóki na własnej skórze nie poznamy jakiegoś miejsca to nic nie możemy o nim powiedzieć,. Twój wpis rzuca inny obraz na to miasto i z pewnością daje nowe światło w moim rozumowaniu tego miasta. Miłego dnia! 🙂

    Polubione przez 1 osoba

    1. Zgadzam się z Tobą. Również uważam, że ludzie tu są bardziej otwarci, pogodni, celebrują chwile i wspólne posiłki. Z drugiej strony, w Paryżu można spotkać się też z ogromną biedą i wieloma problemami. To miasto skrajności.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s